Testowanie A/B to jeden z najlepszych sposobów na poprawę konwersji opartą na danych, nie na intuicji. Ale źle przeprowadzony test może prowadzić do błędnych wniosków i decyzji, które zaszkodzą zamiast pomóc.
Co testować w sklepie
Dobre kandydatury do testów to elementy mające bezpośredni kontakt z decyzją zakupową:
- Treść i wygląd przycisku "Dodaj do koszyka"
- Układ strony produktowej (kolejność zdjęć, opis, cena)
- Nagłówek strony głównej lub kategorii
- Elementy checkoutu (liczba kroków, kolejność pól)
- Wyróżniki oferty (darmowa dostawa, gwarancja, czas dostawy)
Nie testuj jednocześnie kilku elementów tej samej strony. Nie będziesz wiedzieć, który wpłynął na wynik.
Minimalny czas testu
Test powinien trwać co najmniej dwa tygodnie, żeby obejmował różne dni tygodnia i wyeliminował sezonowe wahania ruchu. Zbyt wczesne zakończenie to jeden z najczęstszych błędów, szczególnie gdy wstępne wyniki wyglądają zachęcająco.
Istotność statystyczna
Wynik testu jest wiarygodny gdy różnica między wariantami jest statystycznie istotna - zwykle przy poziomie ufności 95%. Narzędzia do testów A/B (VWO, Optimizely, AB Tasty) liczą to automatycznie. Nie podejmuj decyzji na podstawie małych próbek.
Narzędzia
Google Optimize zostało zamknięte w 2023 roku. Aktywne alternatywy to VWO, Optimizely, AB Tasty i Kameleoon. Część z nich jest kosztowna, ale dla sklepów z dużym ruchem zwrot z poprawy konwersji uzasadnia tę inwestycję. Prostsze testy można przeprowadzić też przez Google Tag Manager z własnym kodem.
Błąd peeking
Sprawdzanie wyników testu w trakcie i zatrzymywanie go gdy "wygląda dobrze" to błąd nazywany peeking. Psuje statystyczną wiarygodność wyników. Ustal z góry czas trwania testu i trzymaj się planu nawet jeśli wyniki są kuszące wcześniej.